SMAKI

PĄCZKU, GDZIE JESTEŚ? :)

Podobno w całej Polsce zjadamy w Tłusty Czwartek ponad sto milionów kulistych drożdżowych ciach nadziewanych tym i owym. Średnio 2,5 sztuki na łebka. Z cukrem pudrem lub lukrem albo lukrem ze skórką cytrynową bądź pomarańczową. Co można znaleźć w i na pączkach na Mazowszu?

W cukierni Słodki Leniuch w Kozienicach powstają pączki z przeróżnym nadzieniem: klasyczne z konfiturą z wiśni, z adwokatem, budyniem lub czekoladą, a największym powodzeniem cieszą się te z nadzieniem owocowym. Na wierzchu mogą mieć lukier lub puder, jak kto woli. Do wtorku przed Tłustym Czwartkiem przyjęto w Słodkim Leniuchu zamówienia na ponad 4 tysiące pączków, a że trzeba będzie też upiec dla tych, którzy nie zamawiali, więc o leniuchowaniu mowy nie było już od środy.

W płockiej Ciuciubabce można kupić pączki wyjątkowe – z powidłami śliwkowymi. Po pieczeniu są lukrowane lub posypywane cukrem pudrem, a klienci najchętniej wybierają pączki ozdabiane na sposób staropolski, czyli sproszkowanym cukrem. W tej cukierni pracownicy wysmażyli na Tłusty Czwartek ponad 2 tysiące pączków.

Pan Pączek to nowa marka w Radomiu, ale już cieszy się dobrą sławą wśród mieszkańców. Pączki tej cukierni zazwyczaj są glazurowane lukrem z dodatkiem soku z cytryny, a smaków nadzień jest zimą około dziesięciu. Największym powodzeniem cieszą się ciacha z marmoladą różaną, z czarną porzeczką oraz z jagodą kamczacką z własnej uprawy. Niestety, właśnie kończą się jagodowe zapasy i ostatnie pączki z tym nadzieniem zostaną upieczone dzień przed Tłustym Czwartkiem. Na kolejne można liczyć dopiero po pierwszych zbiorach, czyli na przełomie czerwca i lipca. Wtedy też będzie szansa na skosztowanie lodów z jagodami kamczackimi.
Pan Pączek przyjął do wtorku wieczorem 6 tys. zamówień, a planuje wypiek około 10 tysięcy pączków. Specjalnie na zamówienie powstanie też niewielka partia z cukrem pudrem.

Wśród pączków warszawskich najpopularniejsze są te od Zagoździńskich przy Górczewskiej. To tam ustawiają się w Tłusty Czwartek najdłuższe kolejki w Warszawie. Oczywiście nie wolno zapominać o absolutnej klasyce, czyli pączkach od Bliklego, które przy Nowym Świecie osładzają życie warszawiaków od roku 1869. A po prawej stronie Wisły można schrupać ponoć najpyszniejsze faworki w stolicy – do nabycia w cukierni Misianka zadomowionej w Parku Skaryszewskim od prawie 30 lat. Mieszkający na lewobrzeżu od niedawna mogą zaopatrywać się w słodkości od Anny Misi Zielińskiej w Śródmieściu przy Grzybowskiej.