Musisz zobaczyć

TURNIEJ RYCERSKI 2026 NA ZAMKU W LIWIE!

Ach! Ile dzieje się w tym sezonie na zamku w Liwie! Na początku lipca została otwarta wystawa poświęcona jednemu z najwybitniejszych władców Księstwa Mazowieckiego – Januszowi I Starszemu, 8 sierpnia odbędzie się XXIII Turniej Rycerski o Pierścień Księżnej Anny, a podczas ostatniego lipcowego weekendu tereny nad Liwcem staną się wielką sceną teatralną!

IV FESTIWAL TEATRALNY NA ZAMKU W LIWIE

Przez trzy letnie wieczory Zamek w Liwie ponownie stanie się przestrzenią spotkania z teatrem. Malownicza Dolina Liwca oraz historyczne mury zamku stworzą niezwykłą scenografię dla wystawianych sztuk.
W programie tegorocznej edycji znalazły się: przedstawienie dla najmłodszych oraz spektakle adresowane do dorosłej publiczności.

PROGRAM

24.07.2026, godz. 18:00
„Kusy Janek” – Teatr Słuchaj Uchem
Spektakl familijny opowiadający o niezwykłej podróży Kusego Janka, który wyrusza na poszukiwanie swojej wymarzonej Królewny z Drewna. Przedstawienie nawiązuje do świata dawnych zabaw, pieśni i tańców, zapraszając widzów w każdym wieku do wspólnego odkrywania bogactwa tradycji i dziecięcej wyobraźni.

24.07.2026, godz. 21:00
„Sanatorium pod klepsydrą”
reż. Sebastian Gontarz

Oniryczny spektakl inspirowany twórczością Brunona Schulza. To opowieść o pamięci, przemijaniu i sile wyobraźni, prowadząca widzów przez świat symboli i marzeń sennych. Scenariusz powstał na podstawie kilku utworów Brunona Schulza, m.in. Wiosny, Traktatu o manekinach oraz Sanatorium pod Klepsydrą. Przedstawienie wykorzystuje wyjątkową przestrzeń zamkowego otoczenia, tworząc niepowtarzalny klimat teatralnego widowiska.

25.07.2026, godz. 20:00
„Małe kobietki”
reż. Inga Chmurzyńska

Inspirowany powieścią Louisy May Alcott spektakl stanowi współczesny sceniczny kolaż. Losy sióstr March stają się punktem wyjścia do refleksji nad doświadczeniami współczesnych kobiet, ich marzeniami, rolami społecznymi oraz relacją między życiem prywatnym a zawodowymi aspiracjami.

26.07.2026, godz. 21:00
„Sanatorium pod klepsydrą”
reż. Sebastian Gontarz

Zapraszamy wszystkich miłośników teatru.
Festiwal Teatralny na Zamku w Liwie to niepowtarzalna okazja, aby doświadczyć sztuki w niezwykłej, historycznej scenerii.

XXIII TURNIEJ RYCERSKI O PIERŚCIEŃ KSIĘŻNEJ ANNY

Szczęk stali, tętent końskich kopyt, powiewające chorągwie i walki rycerskie – już 8 sierpnia Zamek w Liwie ponownie stanie się miejscem niezwykłej podróży do świata średniowiecza. Przed nami XXIII Turniej Rycerski o Pierścień Księżnej Anny, jedno z największych wydarzeń historycznych na Mazowszu, które od lat przyciąga miłośników historii oraz rekonstrukcji.

Na uczestników czeka bogaty program pełen emocjonujących zmagań, historycznych inscenizacji i atrakcji dla całych rodzin. Przez cały dzień będzie można śledzić rywalizację najlepszych rekonstruktorów z całej Polski, którzy zmierzą się w wymagających konkurencjach turniejowych. W programie znalazły się m.in. Turniej Fechtmistrza Liwskiego (1 vs 1), turniej łuczniczy oraz efektowne walki drużynowe „dwójek”, podczas których liczyć się będą nie tylko siła i umiejętności, ale również taktyka oraz współpraca.

Na miłośników historycznych widowisk czekają również pokazy walk ciężkozbrojnych, prezentacje ptaków drapieżnych oraz występy Zespołu Tańca Dawnego Belriguardo, który zabierze publiczność w świat średniowiecznych i renesansowych dworów. Artyści zaprezentują dawne tańce i spektakl teatralny.
Wieczorna część wydarzenia dostarczy publiczności największych emocji. Na zamkowych błoniach odbędą się widowiskowe pokazy rycerstwa konnego w wykonaniu Drużyny Xiążęcej, a następnie rozpocznie się Bitwa o Zamek – dynamiczna inscenizacja walk o twierdzę, która od lat stanowi jeden z najbardziej wyczekiwanych punktów programu.

O godzinie 18:45 nastąpi uroczyste wręczenie nagród zwycięzcom wszystkich konkurencji turniejowych, a wieczór zwieńczy Gala Zawodowych Walk Rycerskich, podczas której najlepsi zawodnicy w Polsce zmierzą się w formule pełnokontaktowej, prezentując najwyższy poziom współczesnego sportu rycerskiego.
Niepowtarzalny klimat wydarzenia dopełni koncert muzyki dawnej zespołu VIATORES, a po zmroku dla publiczności odbędzie się widowiskowy pokaz Teatru Ognia BOHEMA.

WYSTAWA POŚWIĘCONA KSIĘCIU JANUSZOWI I WIELKIEMU

Z okazji 500-lecia inkorporacji Mazowsza do Korony Królestwa Polskiego, Zamek w Liwie zorganizował ekspozycję poświęconą jednemu z najważniejszych książąt mazowieckich – Januszowi I Starszemu. Inicjator budowy liwskiego zamku wybitnie zarządzał swoją dzielnicą, pozostawiając potomnym Mazowsze przygotowane do ekspansji i szybkiego rozwoju.

Wystawa opowiada o życiu Janusza – jego dzieciństwie (spędzonym m.in. na dworze króla Kazimierza Wielkiego), rodzinie, piastowskim pochodzeniu, książęcym dworze i świcie, a także o mazowieckiej domenie, wyprawie pod Grunwald oraz jego następcach. Tytuł wydarzenia nie jest przypadkowy – dowodzi on, że znany dotychczas głównie pod przydomkiem „Starszy” lub „Stary”, książę Janusz I w pełni zasługuje na miano „Wielkiego”.

Wystawa prezentowana w piwnicach gotyckich zamku, jest dostępna od 28 czerwca 2026.

Liw. Gotycki zamek wybudowany na mokradłach, bastion ostatniej władczyni niezależnego Mazowsza, dziś zamieszkiwany przez słynną Żółtą Damę. Siedziba Muzeum-Zbrojowni, miejsce corocznych turniejów rycerskich i innych ciekawych wydarzeń. A tak niewiele brakowało, by do dziś nie pozostała w tym miejscu nawet jedna cegła!

Od granicznej warowni do książęcej twierdzy

Na początku na pograniczu Mazowsza i Litwy powstała nieduża warownia – drewniany gród, który chronił poddanych księstwa mazowieckiego przed najazdami Litwinów, Jaćwingów, a później także Tatarów. Nie wiemy, kiedy go wybudowano, ale pierwsze zapiski dokumentujące istnienie warowni pochodzą z początku XIV wieku. Dzisiaj są to nadal tereny to pogranicza, tym razem Mazowsza i Podlasia. Dolina Liwca, niegdyś rzeki granicznej, przyciąga miłośników spływów kajakowych, rowerowych i pieszych wycieczek, pięknych krajobrazów, dobrej tradycyjnej kuchni oraz rekonstrukcji historycznych. A przede wszystkim – ludzi poszukujących świętego spokoju i tempa odmiennego od wielkomiejskiej gonitwy.

W miejscu, w którym powstał zamek, kiedyś były bagna. Na nich zostało usypane wzgórze wzmocnione palami i na nim stanął najpierw gród, a później zamek wybudowany na początku XV wieku na polecenie księcia Janusza I Starszego. Jeden z najwybitniejszych władców Mazowsza nie doczekał jednak końca budowy. Dzieło doprowadził do finału jego wnuk Bolesław IV. Chociaż… To była tak naprawdę nawet nie połowa drogi do ukończenia warowni. Bo dokładnie dwa razy powiększyły swą wysokość mury obronne liwskiego zamku, gdy jego gospodynią została księżna Anna Mazowiecka, ostatnia władczyni niezależnego Mazowsza.

Silna kobieca ręka. A nawet cztery!

Za czasów księżnej Anny mury obronne „urosły” od 6 do 12 metrów, od strony dziedzińca powstała wieża bramna zamykana żelazną bramą i mostem zwodzonym, a ostatnia przedstawicielka dynastii mazowieckich Piastów nie bała się tutaj nawet króla Zygmunta Starego, z którym weszła w spór. Po inkorporacji księstwa mazowieckiego zachowała m.in. Garwolin, dwór w Warszawie oraz właśnie Liw. I choć za koniec niezależnego Mazowsza uważany jest rok 1526, to w Liwie i pozostałych włościach Anny Mazowieckiej księstwo istniało jeszcze przez 11 lat.

Anna nie była jedyną dobrą gospodynią tego miejsca. Kolejną przebudowę warowni zainicjowała królowa Bona Sforza, której zamek zawdzięcza przekształcenie bramy w kilkupiętrową wieżę. Podobno Włoszka upodobała sobie Liw wyjątkowo, a po śmierci męża Zygmunta Starego spędziła na Mazowszu 8 lat. W 1556 r. wróciła do Włoch, do rodzinnego Bari, zmuszona do zrzeczenia się wszelkich dóbr w Polsce. I z jej wyjazdem związana jest jedna z zamkowych legend.

Podobno cały ruchomy majątek Bony z trudem pomieścił się na 12 wozach. Ale do słonecznej Italii dotarło tylko 11 z nich… Zawartość zagubionego wozu trafiła ponoć do lochów pod liwskim zamkiem. Miejscowi powiadają, że skarbów tych strzeże diabeł. Inni śmieją się, że nie ma mowy o głębokich lochach na tak podmokłym terenie, przecież zamek zbudowano na bagnach! Ma on jednak przecież piękne gotyckie piwnice, o czym mogą przekonać się zwiedzający od 2019 r., kiedy podziemia udostępniono po rewitalizacji. Były niedostępne dla zwykłych śmiertelników przez 40 lat!

Zamek w Liwie

Upadek zamku i cudowne ocalenie

W XVII i XVIII wieku zamek nie miał zbyt wiele szczęścia, podobnie zresztą jak wiele takich budowli na Mazowszu. Został spalony i zniszczony najpierw w czasie szwedzkiego potopu, a później wojny północnej. Na początku XX wieku była tu praktycznie kupa gruzu.

Kto wie, czy cokolwiek ocalałoby do dziś, gdyby nie polski archeolog Otto Warpechowski, który użył fortelu, by uchronić bezcenny zabytek. W czasie II wojny światowej Niemcy zamierzali rozebrać ruiny, a cegły wykorzystać do budowy obozu w pobliskiej Treblince. Warpechowskiemu udało się przekonać okupantów, że zamek jest pozostałością krzyżackiego zamku, a takiego dziedzictwa hitlerowcy nie zdecydowali się zlikwidować.

Dziś zamek jest nie tylko gotyckim świadectwem przeszłości księstwa mazowieckiego, ale także miejscem kulturotwórczym i bazą turystyczną. Z gotyckiego zamku zachowała się wieża bramna, w której mieści się Muzeum-Zbrojownia z bogatymi zbiorami broni, a także fragment murów i dwór starościński. Wiosną 2019 roku zakończyły się prace związane z rewitalizacją zamku oraz budową parku kulturowo-historycznego. Nareszcie można wejść do gotyckiej części zamku: nie tylko do wieży bramnej, ale także – po raz pierwszy od 40. lat – do wyremontowanej piwnicy gotyckiej, którą przystosowano do prowadzenia lekcji muzealnych i organizowania wystaw.

Zamek z zapleczem turystycznym

Przez łąkę poprowadzono na podzamcze imponujący stumetrowy pomost nawiązujący do historycznej konstrukcji zwanej przygródkiem. Przed czterema stuleciami było to kilkanaście obiektów zbudowanych na palach i z czasem być może uda się wszystkie odtworzyć. Na razie zyskano wyeksponowane miejsce, niezwykle atrakcyjne podczas imprez plenerowych i rekonstrukcji historycznych. Poza pomostem powstał też taras nad gotycką piwnicą, gdzie można organizować występy plenerowe po rozłożeniu przenośnej sceny.

Między wydarzeniami kulturalnymi park przy zamku jest przede wszystkim wygodnym zapleczem dla turystów: zarówno miłośników opowieści niesamowitych wypatrujących Żółtej Damy, której remonty i rozbudowa nie przepłoszyły i nie zniechęciły do nawiedzania zamku; dla wędrowców podróżujących po Mazowszu i Podlasiu z namiotami, jak i wielbicieli spływów kajakowych. Specjalnie dla nich powstał pomost pływający – przystań na Liwcu, a także wiaty chroniące kajakarzy przed deszczem.

Rycerze i smakosze

Zamek to – zwłaszcza po rozbudowie parku kulturowo-historycznego – idealne miejsce do organizacji ciekawych imprez nawiązujących do historii tego miejsca i kultury regionu. Najważniejszą z nich jest coroczny turniej rycerski – niesamowita podróż w czasie, barwne, wieloczęściowe widowisko: pokazy walk pieszych i konnych, w tym walki na miecze i topory, konkurs strojów, jarmark średniowieczny i warsztaty rzemiosła historycznego. Kulminacyjnym wydarzeniem jest wieczorna bitwa o zamek.

Podczas wizyty w Liwie koniecznie trzeba odwiedzić położoną niedaleko Sowią Górę. To położony na południe od zamku punkt widokowy na dolinę meandrującego Liwca, kilka minut drogi za Jarnicami. Kochają to miejsce nie tylko turyści, ale też filmowcy, którzy trzykrotnie zorganizowali w tej okolicy plan filmowy. To właśnie tutaj Jan Jakub Kolski realizował plenerowe zdjęcia do ekranizacji „Pornografii’’ Witolda Gombrowicza, a Filip Bajon kręcił sceny „Ślubów panieńskich’’ Aleksandra Fredry. Przyjechali tu również japońscy filmowcy pracujący nad filmem „Persona non grata”.

Magdalena Walusiak

Meandry Liwca, fot. Ryszard Sakowski

INFORMACJA DLA CARAVANINGOWCÓW:

– parking dla kamperów dostępny przy obiekcie: TAK
– dostęp do prądu: NIE
– zatankowanie wody: NIE
– zrzut szarej wody: NIE
– toaleta ogólnodostępna: TAK
Zdjęcia z akcji #KamperemPoMazowszu mają na celu promocję atrakcji turystycznych regionu, jednakże część ujęć była wykonywana w miejscach na co dzień dla kamperów niedostępnych.

Facebook