Podróże

ŚLADAMI DZIEDZICTWA ŻYDOWSKIEGO NA MAZOWSZU

Wędrując po Mazowszu warto odkryć ślady żydowskiego dziedzictwa, a są to nie tylko ślady zagłady, ale przede wszystkim spuścizna świadcząca o współistnieniu dwóch narodów. Przez całe wieki w widoczny sposób odcisnął się ogromny wkład społeczności żydowskiej w życie gospodarcze, społeczne i kulturalne państwa polskiego, co jak w soczewce odbija się właśnie na Mazowszu.

KOEGZYSTENCJA NARODÓW

Początki obecności Żydów na Mazowszu sięgają XI-XII w. Wtedy na ziemie polskie w ramach akcji osadniczej zaczęli przybywać imigranci żydowscy. Znaleźli tu dogodne warunki rozwoju i spotkali się z tolerancją religijną. Pierwsi żydowscy osadnicy pojawili się w Płocku w II połowie XI w. Z upływem czasu było ich na ziemi mazowieckiej coraz więcej. Dobre przyjęcie kupców i rzemieślników żydowskich przez Kazimierza Wielkiego i królewska opieka nad nimi kontrastowały z pogromami na Śląsku i w Europie Zachodniej.

Potem przez kolejne stulecia, mimo różnych kolei losu, aż do wybuchu II wojny światowej, społeczność żydowska miała na Mazowszu, podobnie jak w całej Polsce, dobre warunki do rozwoju gospodarczego, społecznego, kulturalnego i religijnego, przez co trwale wpisała się w pejzaż regionu, w rozwój handlu, rzemiosła i komunikacji. Po odzyskaniu przez państwo polskie niepodległości ludność żydowska była najliczniejszą na Mazowszu mniejszością narodowościowo-wyznaniową.

Choć II wojna światowa położyła kres twórczej koegzystencji Żydów, to na Mazowszu przetrwała część ich spuścizny, świadczącej o wielkim wkładzie tej społeczności w historię Polski.

Cmentarz żydowski przy ul. Okopowej w Warszawie, fot. Magdalena Walusiak

WARSZAWA

Zwiedzanie żydowskiej Warszawy najlepiej zacząć od cmentarza żydowskiego przy ul. Okopowej, który jest miejscem pochówku wielu wybitnych osób, które na trwałe zapisały się w historii Warszawy oraz historii Polski. Cmentarz jest miejscem pochówku wielu wybitnych osób, które na trwałe zapisały się w historii Warszawy a nawet historii Polski. Odnajdziemy tam mauzolea oraz groby warszawskich przemysłowców (np. Wawelbergów), księgarzy oraz wydawców (Orgelbrandów), pisarzy (Icchaka Lejba Pereca), cadyków (m.in. ze Zwolenia, Warki, Mogielnicy, Mszczonowa, Radzymina), historyków (Szymona Askenazego), działaczy społecznych oraz politycznych (Adama Czerniakowa, Marka Edelmana), artystów (Ester Rachel Kamińskiej). Na cmentarzu znajdziemy także nagrobek Ludwika Zamenhoffa, twórcy esperanto oraz pomnik Janusza Korczaka z dziećmi, a także Pomnik żydowskich oficerów Wojska Polskiego, upamiętniający zamordowanie kilkuset żydowskich oficerów i intelektualistów w Katyniu, Miednoje i Charkowie.

Niedaleko cmentarza znajduje się Dom Sierot Janusza Korczaka (ul. Jaktorowska 6). Dyrektorem placówki otwartej w 1912 został doktor Janusz Korczak, wybitny pedagog i wspaniały opiekun. W czasie wojny budynek zamieniono w koszary, a w 1942 roku wychowawców oraz dzieci zesłano do Treblinki. Obecnie przy ul. Jaktorowskiej działa Dom Dziecka, na dziedzińcu którego stoi pomnik doktora Korczaka. Zainteresowani mogą zwiedzić, znaną z przedwojennych fotografii, salę główną gmachu. Tu działa też Korczakianum – pracownia udostępniająca życiową spuściznę „Starego Doktora”.

Warszawa może też poszczycić się jedynym w Polsce i jednym z dwóch w Europie teatrów, gdzie wystawia się sztuki w języku jidysz. Teatr Żydowski (obecnie na Senatorskiej) nosi imię Estery Rachel i Idy Kamińskich, wybitnych aktorek żydowskich, które zyskały sławę w kraju i zagranicą.

Warto też wspomnieć o Muzeum Pragi, gdzie znajdował się dawny żydowski dom modlitwy, na ścianach sal modlitw zachowały się fragmenty malowideł przedstawiające Żydów modlących się pod Ścianą Płaczu w Jerozolimie i Grób Racheli w Betlejem.

Nieopodal, w warszawskim ZOO, jest Willa Żabińskich, która zawdzięcza swoją popularność filmowi „Azyl”, który ukazał, jak w czasie II wojny światowej w ogrodzie zoologicznym oraz w swoim domu państwo Żabińscy ukrywali uciekinierów z getta, dając im szansę na przeżycie.

Zresztą warszawska Praga (gdzie notowano największy odsetek zamieszkujących Żydów spośród wszystkich dzielnic) to absolutnie wyjątkowa enklawa umożliwiająca podróż śladami żydowskiego dziedzictwa, chociażby odwiedzając takie miejsca, jak Liceum Władysława IV (w którym nauki pobierał późniejszy Janusz Korczak), zrewitalizowany Gmach Wychowawczy Warszawskiej Gminy Starozakonnych im. Michała Bergson, przy ulicy Jagiellońskiej 28 lub dawną mykwę na ul. Kłopotowskiego czy Żydowski Dom Akademicki przy ul. Sierakowskiego 7, w którym mieszkał Menachem Begin – ówczesny student prawa na Uniwersytecie Warszawskim, późniejszy premier Izraela i laureat Pokojowej Nagrody Nobla.

Żydowską Warszawę najlepiej odkrywać spacerując w zadumie.

Tablica na kamienicy przy ul. Mariańskiej 1 w Śródmieściu, ostatnia z przedwojennej zabudowy. Tzw. gmach Ubezpieczalni Społecznej, Kasy Chorych, w której prawdopodobnie w latach 30. krótko pracował jako referent Janusz Korczak.

Pierwszy spacer to trasa śladami getta, gdzie w 1940 roku na powierzchni 3 km2 naziści stłoczyli i odgrodzili od świata 3-metrowym murem ok. 450 tys. Żydów, których czekała śmierć. Po powstaniu w 1943 roku i wywiezieniu ostatnich mieszkańców do obozu zagłady w Treblince, hitlerowcy wyburzyli obiekty na terenie getta, jednak jego ślady przetrwały do dziś. Są to m.in.: 22 tablice pamiątkowe, płyty pokazujące granice dzielnicy oraz fragmenty murów m.in. przy ulicach Złotej 62, Siennej 55 oraz Waliców 11. Spacer śladami getta rozpoczynamy na ul. Złotej (przy nr 62 znajduje się plan getta) i kierujemy do ul. Siennej. Warto poświęcić uwagę m.in. mieszczącemu się pod numerem 60 gmachowi dawnego Szpitala Dziecięcego Bersonhnów i Baumanów. Żydowska placówka medyczna, pomagała dzieciom do ostatnich dni poprzedzających likwidację „małego getta”, kiedy to wywieziono ok. 1000 podopiecznych i personelu do Treblinki. Z ul. Siennej przechodząc w Twardą i dalej kierując się na północ dochodzi się do ul. Waliców, która w listopadzie 1940 niemal w całości znajdowała się w obrębie getta. Fragmenty muru dawnego browaru Junga – część granicy getta – zachowano budując biurowiec Aurum. Także budynek fabryczny na rogu ulic Pereca i Waliców oraz ściany hali produkcyjnej ocalały, wpisane do rejestru zabytków.

Nie przetrwał natomiast Budynek Główny Gminy Żydowskiej (Grzybowska 26/28, obecnie hotel Radisson Blu), w którym w dniu rozpoczęcia wielkiej akcji likwidacyjnej getta, prezes Judenratu Adam Czerniaków popełnił samobójstwo. Dalej na północny zachód trasa naszego spaceru prowadzi do zbiegu ul. Chłodnej i Żelaznej, do kamienicy Partowicza. Tu mieścił się hitlerowski posterunek Nordwache, kontrolujący małe i duże getto oraz łączący je most. Zaraz przy kamienicy, na chodniku umieszczono obrys znajdującego się w tym miejscu niemieckiego bunkra. Odbicie posterunku Nordwache upamiętnia tablica na murze, zaś istnienie mostu nad ul. Chłodną przywodzi na myśl świetlista instalacja artystyczna, pomnik symbolicznie rozpływający się na tle nieba (tzw. Kładka Pamięci u zbiegu ulic Chłodnej i Żelaznej).

Drugi spacer wiedzie do POLIN oraz Umschagplatz i Trakt Pamięci Męczeństwa i Walki Żydów 1940–1943. Wycieczkę rozpoczynamy na ulicy Mordechaja Anielewicza, której nazwa upamiętnia bohaterskiego przywódcę powstania w getcie warszawskim. Mieszczące się pod numerem 6 Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN to instytucja kultury, która ukazuje 1000 lat historii Żydów w Polsce – od średniowiecza, aż po współczesność. W roku 2016 Muzeum POLIN wyróżniono prestiżową nagrodą European Museum of the Year Award 2016. Była to jedna z 33 nagród i wyróżnień, które przyznano POLIN na przestrzeni niespełna 10 lat! Misją obiektu jest przywrócenie i ochrona pamięci historii Żydów, a także stworzenie centrum dialogu społecznego, ukazujące nową jakość obcowania z historią. Dalsza wędrówka prowadzi na Plac Bohaterów Getta, gdzie znajduje się Pomnik Bohaterów Getta Warszawskiego. Monument, projektu Natana Rappaporta, został wzniesiony w miejscu pierwszych walk Żydów z hitlerowcami w czasie powstania w getcie. Bryła wyglądem przypomina fragment masywnego muru, na którym umieszczono dwie płaskorzeźby, noszące wymowne nazwy: Walka oraz Pochód na zagładę.

Nieopodal znajduje się skromniejszy pomnik upamiętniający poległych, a powstały zaraz po wojnie. Na Umschagplatz, mieszczącym się na dzisiejszej ulicy Stawki 10, znajdowała się niegdysiejsza rampa kolejowa. Wraz z zabudowaniami była miejscem grupowania Żydów z warszawskiego getta przed transportem do obozów zagłady, w tym do Treblinki. Z Umschagplatz dziennie wywożono ok. 4000-5000 osób. Traktem Pamięci Męczeństwa i Walki Żydów 1940-1943 zamykamy spacer. Powstała w latach 1988-1989 aleja składa się z ciągu ponad dwudziestu sjenitowych form, usytuowanych w ciągu ulic: Zamenhoffa, Dubois oraz Stawki. Trakt stanowi integralną część z Pomnikiem Bohaterów Getta oraz Kopcem Anielewicza. Ten ostatni stanął w miejscu bunkra (dawna ul. Miła 18), w którym członkowie Żydowskiej Organizacji Bojowej z Mordechajem Anielewiczem na czele stoczyli ostatnie godziny nierównej, wyzwoleńczej walki z okupantem.
W pobliżu można podziwiać także ławeczkę Jana Karskiego oraz pomnik Willy’ego Brandta.

Trzeci spacer to ulica Próżna i plac Grzybowski. Nazywa się Próżna, bowiem jeszcze w latach 70. XVIII wieku biegła wśród niezabudowanych, zielonych terenów. W XIX stuleciu była tętniącą życiem handlowo-mieszkalną ulicą kwartały zamieszkaną w większości przez Żydów.

Podczas okupacji przez pewien czas ulica była włączona do getta. W czasie Powstania Warszawskiego toczyły się tu walki, a część budynków została zniszczona. Mimo to Próżna jest dziś jedną z niewielu ulic stolicy, gdzie zachowały się duże fragmenty dawnej zabudowy – to kamienice pod nr 7, 9, 12 i 14. Ulicę Próżną warto odwiedzić na przełomie sierpnia i września podczas Festiwalu Warszawa Singera – na murach budynków pojawiają się wtedy szyldy starych sklepików, na ulicach wyrastają kolorowe stragany, słychać klezmerską muzykę. Wraz z Festiwalem Warszawa Singera odbywającym się co roku pod koniec sierpnia powraca przedwojenny klimat. Przy Próżnej oraz wokół placu Grzybowskiego skupiło się wiele nietuzinkowych i zaaranżowanych ze smakiem knajpek, choćby łącząca tradycję i nowoczesność Menora. Na plac Grzybowski, w którego centrum znajduje się otoczone zielenią, kaskadowe oczko, spogląda fasada Kościoła Wszystkich Świętych. W świątyni, do momentu masowych wysiedleń w 1942 roku, udzielono schronienia wielu ukrywającym się Żydom. Z placu Grzybowskiego niedaleko już do Synagogi Nożyków – jedynej ocalałej bóżnicy. Powstałą w 1902 roku eklektyczną budowlę, ufundowało małżeństwo majętnych kupców – Zalmana i Ryfki Nożyków (mieszkali na Próżnej w kamienicy pod nr 7). W budynku synagogi mieści się także niewielki sklepik z koszerną żywnością i suwenirami.

Muzeum Historii Żydów Polskich Polin

MAZOWSZE

Wyjeżdżając z Warszawy w kierunku południowym warto odwiedzić Górę Kalwarię. Pierwsi osadnicy żydowscy zamieszkali tu w roku 1802. Do połowy XIX w. wznieśli oni m.in. bet ha-midrasz i synagogę, sprowadziła się tu również dynastia cadyków rodu Alterów. Do dziś przetrwał kirkut przy ul. Kalwaryjskiej z ponad 130 nagrobkami, dawna synagoga przy ulicy Pijarskiej, dom modlitwy oraz dom cadyka. Judaika znajdują się także w zbiorach Prywatnego Muzeum Regionalnego przy ul. Marianki 41a.

Dalej na południe leży Mszczonów, gdzie gmina żydowska powstała około 1763 roku, a społeczność żydowska trudniła się przede wszystkim prowadzeniem karczm, handlem oraz rzemiosłem. Do najcenniejszych zabytków, obok mykwy i zbiorów Izby Pamięci, należy kirkut zlokalizowany przy trasie Warszawa-Katowice. Choć jest dużych rozmiarów, to zaledwie fragment dawnej nekropoli. W jego północnej części znajdują się macewy z początków istnienia kirkutu.

Kolejne miejsce – Przysucha może pochwalić się synagogą wybudowaną w latach 1774-1777, która przed wojną nosiła przydomek „wspaniałej”. Choć powojenne renowacje nie wróciły jej minionego blasku, to we wnętrzach podziwiać można pozostałości dawnego wystroju – polichromie, ornamenty, freski z hebrajskimi inskrypcjami oraz kolumny z gryfami.

Jadąc dalej trafimy do Radomia. Wiek XIX był okresem najintensywniejszego rozwoju ekonomicznego tutejszej społeczności żydowskiej. W centrum miasta swoje kamienice mieli bankierzy, zamożni kupcy, prawnicy i lekarze. Dziś w miejscu dawnej synagogi przy ul. Bożniczej znajduje się pomnik ku pamięci radomskich Żydów. Na uwagę zasługuje również odrestaurowany, rozległy kirkut przy ul. Towarowej oraz dawny Przytułek dla Starców Wyznania Mojżeszowego przy ul. Warszawskiej.

Na południowych krańcach województwa leży Szydłowiec, przepiękne miasto o niezwykle ciekawej historii. Najwcześniejsze wzmianki o Żydach w Szydłowcu pochodzą z końca XVI wieku. Społeczność żydowska do połowy XVII w. była nieliczna i nie rozrastała się. Bezpieczeństwo i przywileje, które zapewnił Żydom właściciel Szydłowca, Dominik Radziwiłł, przyczyniły się do dynamicznego rozwoju społeczności żydowskiej. Przed II wojną światową Żydzi stanowili około 76% mieszkańców. Pięknym przykładem architektury sakralnej jest dawny, barokowo‑klasycystyczny dom modlitwy przy ul. Grabarskiej 3. Częściowo odrestaurowano cmentarz przy ulicy Wschodniej. Na uwagę zasługują również judaika w Muzeum Ludowych Instrumentów przy ul. Sowińskiego.

Po prawej stronie Wisły leży Otwock, który w połowie XIX wieku był popularnym wśród warszawiaków ośrodkiem uzdrowiskowo-wypoczynkowym. Budowa linii kolejowej tzw. Nadwiślańskiej Drogi Żelaznej przez żydowskiego przedsiębiorcę Leopolda Kronenberga stała się początkiem prawdziwego rozkwitu miasta. Do dziś zachowało się tu wiele zabytków kultury żydowskiej: kamień pamięci przy ul. Reymonta, kirkut z ponad 900 macewami przy ul. Hrabiego, Sanatorium Żydowskiego Towarzystwa Przeciwgruźliczego Brijus, dawne Uzdrowisko Abrama Gurewicza oraz liczne rezydencje willowe.

Na północ od Warszawy koniecznie trzeba zawitać do Płońska, który swoją sławę zawdzięcza urodzonemu tutaj Dawidowi Ben Gurionowi, twórcy niepodległego państwa Izrael. W XVII wieku powstała w Płońsku pierwsza synagoga i kirkut. W połowie XVIII wieku Żydzi zostali dopuszczeni do handlu oraz produkcji trunków. W 1819 roku na 32 szynki działające w Płońsku aż 28 należało do Żydów. Większość domów i świątyń należących do wspólnoty żydowskiej przepadła niestety wraz z wojną, ale miasto uczciło pamięć wybitnego mieszkańca poprzez wytyczenie turystycznego szlaku Dawida Ben Guriona, na którym znajdują się:

• „Bengurionówka” – dom przy płońskim rynku, w którym do 1906 r. mieszkał Dawid Ben Gurion (pl. 15-go Sierpnia 21 A);
• Miejsce dawnej synagogi (ul. Warszawska 5);
• Skwer w miejscu domu, w którym urodził się Dawid Ben Gurion, a dziś stoi Drzewo Pamięci (ul. Wspólna);
• Lapidarium na dawnym cmentarzu żydowskim (ul. Warszawska);
• Budynek dworca kolejowego w Płońsku, z którego pod koniec 1942 r. Niemcy wywieźli płońskich Żydów do obozów zagłady;
• Płońskie instytucje, we wnętrzach których znajdują się tablice upamiętniające pomordowanych podczas II wojny światowej Żydów (i nie tylko) z Płońska i okolic (szpital przy ul. Sienkiewicza 7, budynek Publicznego Gimnazjum nr 2 w Płońsku przy ul. Wolności 4).

Wnętrze Muzeum Żydów Mazowieckich w Płocku

Dalej na północ leży Płock. W 1237 roku osada przy płockim grodzie otrzymała prawa miejskie. Już wówczas żyła tu licząca się mniejszość żydowska. Przez wieki Żydzi umacniali swoją pozycję w mieście, uzyskując liczne przywileje. W końcu XIX wieku należały do nich fabryki, szpitale i szkoły. Współcześnie, oprócz Nowego Cmentarza (ul. Mickiewicza), dawnej mykwy (ul. Sienkiewicza 36) i szpitala (ul. Misjonarska 7) podziwiać można Małą Synagogę, mieszczącą Muzeum Żydów Mazowieckich (synagogaplocka.pl). Ukazuje ono historię osadnictwa żydowskiego na ziemiach polskich. Przestrzeń wystawy podzielona jest na trzy główne strefy tematyczne: przedsionek, pomieszczenie o Holokauście i salę główną.

W przedsionku prezentowana jest historia Żydów na Mazowszu. W sali głównej prezentowane są – w nowoczesnej multimedialnej formie – elementy kultury Żydów w Polsce na przykładzie kuchni, muzyki, świąt i zwyczajów oraz architektury żydowskiej. Część poświęcona Holokaustowi zbudowana jest na bazie Kartek z pożogi Symchy Gutermana, naocznego świadka zagłady świata płockich Żydów, i archiwalnych fotografii żydowskich mieszkańców Mazowsza. Dopełnieniem artystycznym ekspozycji jest widowisko multimedialne stworzone na bazie wycinanki żydowskiej. Oprócz części wystawowej, muzeum proponuje atrakcyjny program kulturalno-oświatowy. Składają się na niego koncerty, wieczory literackie, wykłady, małe spektakle teatralne, wystawy czasowe, zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży, prezentacje filmów fabularnych i dokumentalnych. Od 2013 roku Muzeum Żydów Mazowieckich jest organizatorem Płockich Dni Żydowskich, które odbywają się cyklicznie w miesiącu wrześniu.

Pomnik Ofiar Obozu Zagłady w Treblince

Kolejne obowiązkowe miejsce to Muzeum Walki i Męczeństwa Treblinka. Muzeum obejmuje byłe tereny: Obozu Zagłady, Karnego Obozu Pracy, kopalni żwiru, Miejsca Straceń i tzw. „Czarną Drogę”. Symboliczny cmentarz tworzy 17 000 głazów z centralnym pomnikiem. Wszystkie te elementy składają się na przejmujący obraz – wspomnienie miejsca, w którym naziści pozbawili życia 800 tys. ludzi.

Wędrując po Mazowszu warto odkryć je również poprzez pryzmat żydowskiego dziedzictwa, które posiada ogromne walory historyczne, a przede wszystkim przybliża wyjątkowe bogactwo kultury i tradycji polskich Żydów.

Synagoga w Radzanowie, stan w 2006 r., fot. Dariusz Jażdżyk

ZOBACZ TEŻ: SYNAGOGA W RADZANOWIE CZEKA NA CUD

Facebook