DESIGNPODRÓŻE

OROŃSKO. PAŁAC Z WYBIEGIEM DLA SZTUKI

17 km w linii prostej od radomskiej „Elektrowni” znajduje się miejsce niezwykłe: osoby niewidome mogą tu poznawać dzieła sztuki poprzez dotyk, młodzi odbiorcy zrozumieć, o co chodzi współczesnym artystom, a dzieła sztuki uciec z pomieszczeń ekspozycyjnych na świeże powietrze. Wiele z nich zadomowiło się w pałacowym parku na dobre. Zresztą od zewnętrznej, parkowej galerii zaczęła się wystawiennicza historia Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku.

Plener malarski

Kiedyś był tu folwark (zaś w wiosce Orońsk, bo tak ją niegdyś nazywano, aż cztery karczmy!), a w połowie XIX wieku powstał pałac stylizowany na włoską willę neorenesansową. Jasna bryła pięknie wpisała się w otaczający ją park, a całość stała się w 1877 roku letnią rezydencją Józefa Brandta, niedoszłego inżyniera, który miał w Paryżu studiować tajniki projektowania stalowych konstrukcji, a zamiast tego zakochał się w sztuce, zaprzyjaźnił z artystami i sam, po studiach w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Monachium, stał się wziętym malarzem. Zespół parkowo-pałacowy wniosła mu w posagu małżonka i szybko powstało w tym miejscu letnie centrum artystyczne, przyciągające na plenery i twórcze spotkania takich malarzy jak Wojciech Kossak, Tadeusz Ajdukiewicz, Józef Ejsmond czy Władysław Szerner, którzy z czasem zaczęli to miejsce nazywać Wolną Akademią Orońską.

Pracownie rzeźbiarzy

Sielankę zniszczyła I wojna światowa: pałac został przez żołdaków obrabowany, a Józef Brandt przeniósł się do swojego mieszkania w Radomiu przy ul. Szerokiej 9 (dziś Piłsudskiego), gdzie zmarł. Kamienica, w której mieszkał, do dziś nazywana jest Domem Brandta. Wracajmy jednak do Orońska i tutejszego pałacu otoczonego parkiem, który zmieniał właścicieli, a w 1965 roku stał się miejscem poplenerowej wystawy 13 artystów, których kamienne rzeźby fantastycznie wpisały się w przestrzeń orońskiej posiadłości. W 1969 r. uruchomiono tu Ośrodek Pracy Twórczej Rzeźbiarzy z pierwszymi pracowniami dla artystów.

Plenery, wystawy, kolekcja

Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku to dziś ogromna instytucja. Udostępnia artystom pracownie (rocznie przewija się tutaj ok. 200 twórców), posiada ciekawe przestrzenie wystawiennicze (poza pałacem, kaplicą w stylu klasycystycznym i budynkami gospodarczymi zaadaptowanymi na pracownie i przestrzenie wystawiennicze funkcjonuje tu wybudowane w latach 90. Muzeum Rzeźby Współczesnej), organizuje zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży oraz udostępnia dzieła sztuki osobom niepełnosprawnym, m.in. głuchym niewidzącym, a jednocześnie gromadzi kolekcję dzieł sztuki polskich rzeźbiarzy tworzących od połowy XX wieku.

W zbiorach CRP znajdują się prace takich artystów jak Magdalena Abakanowicz, Paweł Althamer, Wojciech Fangor, Władysław Hasior, Katarzyna Kobro, Adam Rzepecki, August Zamoyski, Barbara Zbrożyna i wielu wielu innych.

Magdalena Walusiak

AKTUALNE WYSTAWY

#WYSTAWAINTERWENCYJNA2020
Muzeum Rzeźby Współczesnej, Galeria Oranżeria
6 czerwca – 30 sierpnia 2020
kuratoruje Zespół CRP
wystawa czynna do 30 sierpnia 2020
od wtorku do piątku: 10.00 – 17.00, weekend: 10.00 – 18.00

Wystawa ze zbiorów Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku prezentuje prace blisko trzydziestu autorów rzeźby współczesnej. Tematem wystawy są przedstawienia kondycji ludzkiej w rzeźbie współczesnej – od doświadczenia wszechstronnej katastrofy po nadzieję na przetrwanie i ocalenie.

Na wystawie prezentowane są prace Magdaleny Abakanowicz, Krzysztofa M. Bednarskiego, Michaliny Bigaj, Bożenny Biskupskiej, Barbary Falender, Miłosza Flisa, Thorstena Goldberga, Jerzego Jarnuszkiewicza, Krystiana Jarnuszkiewicza, Władysława Kaźmierczaka i Ewy Rybskiej, Grzegorza Kowalskiego, Przemysława Kwieka, Konstantego Laszczki, Edwarda Łazikowskiego, Józefa Łukomskiego, Sławoja Ostrowskiego, Andrzeja Pawłowskiego, Urszuli Pieregończuk, Adama Prockiego, Adolfa Ryszki, Antoniego Rząsy, Tomasz Skórki, Ludmiły Stehnovej, Janusza Tkaczuka, Jacka Waltosia, Barbary Zbrożyny i Gustawa Zemły.

MAŁGORZATA MIRGA-TAS
29. Ćwiczenia ceroplastyczne
Galeria Kaplica
6 czerwca –11 października
kurator: Wojciech Szymański
koordynator: Jarosław Pajek
wystawa czynna do 11 października 2020
od wtorku do piątku: 10.00 – 17.00, weekend: 10.00 – 18.00

Woskowe odlewy okaleczonych w 2016 r. postaci i części uszkodzonego epitafium. Upamiętnienie zamordowanych i zniszczonej pamięci o nich. Wystawa Małgorzaty Mirgi-Tas „29. Ćwiczenia ceroplastyczne” będzie prezentowana w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku do 11 października.

„W lipcu 1942 r. niemieccy żandarmi i polscy policjanci zatrzymali w okolicach Borzęcina Dolnego dwudziestodziewięcioosobową grupę Romów i Romek. Trzech mężczyzn, pięć kobiet i ponad dwadzieścioro dzieci Niemcy i Polacy rozstrzelali tego samego dnia w nieodległym lesie. Zamordowanych wrzucono do wykopanego na miejscu kaźni dołu.

Prawie siedemdziesiąt lat później, w 2011 r. romska rzeźbiarka, Małgorzata Mirga-Tas, wzniosła w tym miejscu wykonany z drewna pomnik. W ten sposób nieupamiętnione dotąd miejsce (nie)pamięci oznaczone zostało w krajobrazie, stając się jednym z małopolskich miejsc pamięci Samudaripenu – Zagłady Romów. Zaprojektowany przez artystkę pomnik składał się z pionowej płyty, na której jako epitafium umieszczony został fragment wiersza Papuszy, po dwóch stronach tablicy epitafijnej stojącej w miejscu zbrodni umieszczone zostały postaci umierających Roma i Romki.

Cztery lata później, wiosną 2016 r., niewykryci do dziś sprawcy zniszczyli pomnik. Romowie zostali zabici raz jeszcze przez Polaków. Agonia wyrzeźbionych przez artystkę umierających postaci została przerwana ciosami siekiery zadanymi rękami oprawców. Ta egzekucja in effigie dopełniona została próbą przewrócenia płyty z tablicą epitafijną, do której przywiązano stalowe liny. W lipcu 2016 r. artystka odtworzyła pomnik w pierwotnej formie i w pierwotnym miejscu. Pozostałości pierwszego upamiętnienia i szczątki porąbanych siekierą Romów zabrała ze sobą. To one stały się przedmiotem i tematem jej nowego cyklu rzeźbiarskiego pokazywanego w Galerii „Kaplica” na terenie Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku.

Małgorzata Mirga-Tas, Mężczyzna

Na wystawę składają się woskowe odlewy okaleczonych w 2016 r. postaci i części uszkodzonego epitafium. Artystka upamiętnia sam fakt zniszczenia pomnika, będący rodzajem mordu symbolicznego i rekonstrukcją historyczną pierwotnej zbrodni. Artystka nie scala więc okaleczonych postaci w całość; odwrotnie: pielęgnuje rany, podkreśla fragmentaryczność, kruchość i prekarność szczątków. Materiał, z jakiego wykonała odlewy resztek jest wysoce symboliczny. Wosk to materiał rzeźbiarski „prawdziwszy od prawdy” i nierozerwalnie od starożytności związany z werystycznym portretowaniem zmarłych. Jednocześnie wosk jest materiałem silnie obecnym w kulturze romskiej, zwłaszcza w praktykach funeralnych i apotropaicznych; to z niego wykonywano magiczne rzeźby przedstawiające trupa, diabła i krzyż. Wystawa stworzona z myślą o neoklasycystycznej przestrzeni orońskiej kaplicy wzniesionej na planie greckiego prostylosu przybiera formę muzeum archeologicznego i woskowego lapidarium zarazem”.

Wojciech Szymański

Dane kontaktowe

ul. Topolowa 1, 26-505 Orońsko
+ 48 48 618 45 16, 48 618 40 27
Strona www
Youtube
Facebook