W STYLU SLOW

APISOŁTYSÓWKA

POMYSŁ NA ŻYCIE NA WSI

Alina i Witek pobrali się w 1987 roku i postanowili, że spędzą życie na wsi, pomimo iż oboje mieszkali w Warszawie. Udało im się wyjechać do pracy za granicę i w ten sposób zdobyć środki finansowe na przygotowanie własnego siedliska. Po wykończeniu domu w roku 1989 przeprowadzili się z pierwszym dzieckiem na wieś. Łatwo nie było: brak telefonu, brak przejezdnej drogi i inne wiejskie niedogodności, a do tego prace remontowo-budowlane, prowadzenie gospodarstwa rolnego i praca w Warszawie. Na początku myśleli o założeniu plantacji borówki amerykańskiej, ale pomysł upadł z uwagi na wysokie koszty inwestycji, potem narodził się pomysł hodowli ślimaka winniczka, ale po przeanalizowaniu i ocenie ryzyka pomysł również nie został zrealizowany. Okoliczni sąsiedzi z zainteresowaniem przyglądali się, czy miastowi „dadzą radę” na wsi. Na początku posadzili pierwsze drzewa owocowe: grusze, śliwy, czereśnie, jabłonie oraz krzewy: malinę i czarną porzeczkę, aby mieć własne owoce na kompoty i przetwory. Witek podczas jednego ze spotkań z pracownikami Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego zainteresował się prowadzeniem gospodarstwa pszczelarskiego. Na początku zakupił 8 rodzin pszczelich na własne potrzeby, potem jednak stwierdził, że Puszcza Kampinoska stwarza możliwości prowadzenia większej pasieki. Z roku na rok hodowla powiększała się i maksymalnie liczyła ponad 120 pszczelich rodzin. A potem przyszedł czas na agroturystykę, która rozwija się z powodzeniem do dziś.

SIELSKIE OPOWIEŚCI

W Apisołtysówce przebywali goście z Hiszpanii, z kraju Basków. Mieszkali prawie dwa miesiące z trójką adoptowanych polskich dzieci. Goście uczyli maluchów języka hiszpańskiego, w związku z czym wszędzie ponaklejane były karteczki z nazwami domowych sprzętów po hiszpańsku. Po dwóch tygodniach dzieci wszystko już rozumiały i potrafiły porozumieć się w tym języku. Niesamowite doświadczenie, ponieważ były to pierwsze osoby z kraju Basków, które adoptowały polskie dzieci!

Przyjechała też multinarodowa para: Belg i Wietnamka. Niezapomniane sajgonki w jej wykonaniu i inne fantastyczne dania do tej pory pozostały w pamięci. Polska kuchnia również zaskoczyła in plus egzotycznych gości.

Z kolei miłośnicy jednośladów z Klubu Turystyki Rowerowej SIGMA z Oddziału Poznańskiego PTTK mieszkali w Apisołtysówce ponad tydzień. Zbierali punkty na turystyczną złotą odznakę kolarską. Codziennie organizowali trasy o dystansie do 100 kilometrów, potwierdzając obecność w istotnych miejscach, na przykład w muzeach, za pomocą pieczątek, natomiast dokumentacja zdjęciowa służyła utrwaleniu odwiedzin istotnych punktów na mapie, między innymi pomników przyrody. Podczas wieczornych spotkań gospodarze dowiedzieli się właśnie od rowerzystów o istnieniu piwa Kampinos w różnych smakach.

Niezapomniana była także wizyta gości z Wielkiej Brytanii, którzy zorganizowali u Witka warsztaty „pisania ikon”. Inicjatywa pochodziła od dwóch Polek mieszkających w Zjednoczonym Królestwie, a jej celem było zorganizowanie wolnego czasu Brytyjczykom przechodzącym na emeryturę. Zajęcia każdorazowo rozpoczynały się od wyboru tematu ikony, a potem była praca pod okiem nauczyciela przy wtórze muzyki cerkiewnej.

fot.J.A.Kwiatkowski/Archiwum MROT

ULUBIONE MIEJSCA

Kampinoski Park Narodowy utworzony w 1959 roku wpisany jest na światową listę rezerwatów biosfery UNESCO. Jest bardzo zróżnicowany krajobrazowo; w jego obrębie znajdują się zarówno bagna, jak i  kompleks wydm śródlądowych. Posiada 360 km szlaków pieszych i ponad 200 km szlaków rowerowych. W miejscowości Granica można odwiedzić Muzeum Puszczy Kampinoskiej, skansen budownictwa puszczańskiego oraz ścieżki dydaktyczne. Przejażdżka rowerem z Apisołtysówki do tych atrakcji zabiera zaledwie pół godziny.

Muzeum Kolei Wąskotorowej w Sochaczewie to wyjątkowe miejsce, prezentujące największy zbiór parowozów w Europie. Dodatkowych emocji dostarcza wycieczka kolejką wąskotorową ze stacji Sochaczew przez pełną uroku Puszczę Kampinoską do stacji Wilcze Tułowskie, gdzie znajduje się kompleks rezerwatów biosfery UNESCO. Tam na pasażerów czeka piknik z grillem i ogniskiem nad rzeką Łaska.

Niepokalanów, sanktuarium położone w miejscowości Paprotnia to miejsce związane ze świętym Maksymilianem Marią Kolbe. Znajduje się tam bazylika, Muzeum św. Maksymiliana Marii Kolbego, Centrum Narodowego Rycerstwa Niepokalanej, Wydawnictwo Ojców Franciszkanów, siedziba Radia Niepokalanów i klasztor Franciszkanów. To ważne centrum pielgrzymkowe w centralnej Polsce.

Żelazowa Wola, miejsce urodzenia Fryderyka Chopina jest kolejnym turystycznym magnesem, znajdującym się blisko Apisołtysówki. W parku otaczającym dom kompozytora rośnie około 10 tysięcy gatunków drzew, krzewów i roślin z całego świata. W cieniu egzotycznych roślin w każdą sobotę i niedzielę od maja do końca września organizowane są recitale chopinowskie.

fot.J.A.Kwiatkowski/Archiwum MROT

TEGO NIE WIEDZIELIŚCIE

Pszczoły miodne występują na całym świecie i należą do owadów, które prowadzą społeczny tryb życia. Pszczela rodzina składa się z jednej matki, kilkudziesięciu tysięcy robotnic oraz kilkuset do kilku tysięcy trutni. Rola robotnic to opieka nad matką, jajami i larwami, które się z nich wylęgają. Młodsze robotnice czyszczą komórki w plastrze i karmią larwy. W kolejnym okresie część robotnic przystępuje do budowy nowych plastrów i zasklepiania komórek, inne natomiast odbierają nektar lub spadź od pszczół lotnych i substancje te przerabiają na miód. Następnie owady służebne zaczynają pełnić funkcję strażniczek gniazda w ulu. Najstarsze z nich to pszczoły lotne, które zajmują się zbieraniem nektaru, spadzi, pyłku kwiatowego, żywic do produkcji kitu pszczelego i wody poza ulem. Trutnie są osobnikami męskimi i nie wykonują żadnej pracy. Matka pszczela może żyć do 5 lat, poza sezonem zimowym składa od 300 do 3000 jajeczek dziennie. Pszczoły miodne odgrywają kluczową rolę w rolnictwie i produkcji żywności. Ponad 75 procent gatunków roślin uprawnych wydaje plon właśnie dzięki pszczołom i innym owadom zapylającym. Trzmiele, pszczoły samotnice i inne owady, takie jak motyle muchówki, pracują od świtu do nocy, a ludzie zawdzięczają im dojrzewanie warzyw i owoców, takich jak pomidory, cukinie, ogórki, jabłka, a także orzechy czy zioła, służące jako przyprawy.

W Polsce powinno egzystować około 2,5 miliona rodzin pszczelich, aby optymalnie wspierać rolnictwo, a tymczasem jest ich niespełna 1,2 miliona. Ciekawostką jest, że spośród 100 głównych gatunków roślin uprawnych, dających ludziom 90 procent pożywienia, aż 71 gatunków roślin zapylanych jest przez pszczoły i inne owady. Pszczoła, aby wyprodukować 1 kilogram miodu musi zebrać nektar z kilku milionów kwiatów. Rodzina pszczela na własne potrzeby zużywa średnio 80-120 kilogramów miodu, 25-40 kilogramów pyłku i 50-60 litrów wody. Podczas lotu owad ten wykonuje od 350 do 450 ruchów skrzydełkami na sekundę, dzięki czemu może uzyskać prędkość lotu w granicach 20-60 kilometrów na godzinę.

fot.J.A.Kwiatkowski/Archiwum MROT

CO, GDZIE, KIEDY

W 2. połowie listopada organizowany jest Międzynarodowy Festiwal Fotografii Przyrodniczej „Wizje Natury”, w ramach którego odbywają się Międzynarodowy Konkurs Pokazów Zdjęć i wystawy indywidualne. Organizatorami imprezy są Związek Polskich Fotografów Przyrody oraz Kampinoski Park Narodowy.

Co roku pierwsza sobota września staje się dniem otwartym w ramach projektu edukacyjnego „Jestem sąsiadem parku”. To impreza o charakterze piknikowym z licznymi atrakcjami dla dzieci i dorosłych (zwiedzanie ośrodków, spotkania tematyczne, wycieczki terenowe, konkursy i gry edukacyjne).

fot.J.A.Kwiatkowski/Archiwum MROT

CO PROPONUJE APISOŁTYSÓWKA

Apisołtysówka to wyjątkowe miejsce położone 30 kilometrów od Warszawy. Gospodarstwo nastawione jest gównie na produkcję pszczelarską − można tu kupić wiele gatunków miodu, kit pszczeli, pyłek kwiatowy, pierzgę oraz aromatyczne świece z wosku. Gospodarze doradzają też, jak najlepiej stosować te naturalne wyroby. Warto również skorzystać z jedynej w regionie komory atmosfery pszczelej, która jest idealnym miejscem do terapii oczyszczającej płuca. Możliwa jest również terapia antystresowa poprzez słuchanie „pszczelej muzyki”.

Gospodarstwo dysponuje miejscami noclegowymi dla 20 osób, w tym są dwa apartamenty z wyposażonym aneksem kuchennym oraz pokoje dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. W Apisołtysówce serwuje się także wyżywienie przygotowywane z własnych produktów, między innymi jaj kur i perliczek oraz dżemy i miody.

W ofercie są również przyjęcia okolicznościowe, urodziny, wieczory kawalerskie oraz imprezy tematyczne.

Dla grup szkolnych Apisołtysówka oferuje wycieczkę dydaktyczno-wychowawczą „Poznaj pszczoły” (prezentacja rodziny pszczelej, ćwiczenia i zabawy − oglądanie pszczół pod binokularem, degustacja rożnych rodzajów miodu, ciasteczek miodowych, spacer: poznawanie roślin nektarodajnych i pyłkodajnych oraz zwiedzanie pasieki, warsztaty plastyczne − lepienie figurek z wosku, połączone z możliwością zakupu, integracja przy ognisku). Jest również program edukacyjny „Od ziarenka do bochenka”, na rzecz którego wybudowano piec chlebowy. Na co dzień suszą się w nim grzyby, przyrządzane są wspaniałe dania w gęsiarkach oraz wypiekany jest własny chleb i inne smakołyki.

fot.J.A.Kwiatkowski/Archiwum MROT

GOSPODARZE

Mottem działania Aliny i Witka jest powiedzenie: „Życie jest zbyt krótkie, by jeść i pić byle co” i tej zasady się trzymają. Emocje smakowe, których dostarczają gościom zostają na długo w ich pamięci. Oboje są absolwentami SGGW w Warszawie, Alina skończyła wydział ogrodniczy ze specjalizacją rośliny lecznicze, a Witek wydział rolniczy. Doceniają przede wszystkim przyrodę, odkrywają w swym otoczeniu nowe gatunki roślin przyjaznych pszczołom. W przyszłości planują podróż życia kamperem szlakami miodowymi po Europie, mając wiele zaproszeń od gości z innych krajów, którzy ich odwiedzili. Celem wyjazdu będzie poznanie różnych smaków, aby stworzyć w Apisołtysówce muzeum miodów europejskich. Wolny czas wypełniają aktywnym wypoczynkiem, w szczególności jazdą rowerem po parkach narodowych i rezerwatach, pływaniem, spacerami po lesie, zbieraniem grzybów oraz utrwalaniem piękna przyrody w obiektywie. Witek po wybudowaniu pieca chlebowego pogłębia wiedzę dotyczącą przygotowania w nim różnych potraw, na przykład pieczonego drobiu, mięs z dziczyzny, ziemniaków i wypieku różnych gatunków pieczywa. Z zamiłowaniem wytwarza też wina, miody pitne i nalewki owocowe. W kuchni wyznaje zasadę, że… nie ma posiłku bez miodu.

Dane kontaktowe

Powązki 11A, 05-084 Powązki
+48 604 492 455 +48 22 796 20 26
Strona www
Facebook