PODRÓŻESMAKI

ZAMEK KRÓLEWSKI W WARSZAWIE. DARMOWY LISTOPAD 2019

To tutaj została uchwalona w 1791 r. pierwsza w Europie i druga na świecie nowoczesna ustawa zasadnicza, nazwana Konstytucją 3 Maja od dnia, w którym została ustanowiona przez Sejm Czteroletni. W Zamku Królewskim, od jesieni do wiosny spotykali się biesiadnicy Obiadów Czwartkowych, których dania, serwowane przez mistrza Tremo, zapoczątkowały modę na lżejszą dietę polską zmiksowaną z kuchnią francuską. Rezydencja polskich władców zrównana z ziemią we wrześniu 1944 roku czekała kilkadziesiąt lat na odbudowę zakończoną ostatecznie otwarciem Górnego Ogrodu Królewskiego w 2019 roku.

CZASY KSIĄŻĘCE

Prawdopodobnie tym, który założył siedzibę książęcą w miejscu dzisiejszego Zamku Królewskiego w Warszawie, był książę Bolesław II, ale kasztelania warszawska powstała zapewne dopiero za księcia Trojdena. Ślady pierwszej siedziby z drewnianymi umocnieniami udało się zlokalizować podczas badań archeologicznych prowadzonych od 2004 do 2008 r.

Najstarszą murowaną budowlą zamkową była Wieża Grodzka, zachowana do dziś w części piwnicznej i parterowej. Czas panowania książąt pamiętają również piwnice gotyckie, które przetrwały zburzenie Zamku przez Niemców we wrześniu 1944 roku. Piwnice, w których dziś prowadzi się zajęcia muzealne dla uczniów, są częścią pałacu książęcego Curia Maior wzniesionego w pierwszych latach XV w. przez księcia Janusza Starszego. Była to prostokątna budowla ceglana, której południowo-wschodni narożnik wznosił się nad potężną skarpą. Fasadę zachodnią zdobiły płytkie, ostrołukowe wnęki zakończone ornamentem.

Januszowi Starszemu Warszawa zawdzięcza także zakończenie prac nad otoczeniem całego miasta ceglanymi murami obronnymi. Ich pełna długość – wzdłuż ulic Podwale, Mostowej i skarpy wiślanej – wynosiła ok. 1200 m. Tylko trzy miasta na Mazowszu były otoczone murami: Warszawa, Płock i Pułtusk.

W ZDROWYM CIELE ZDROWE IDEE

W sierpniu 1526 r., po śmierci ostatnich książąt mazowieckich, gdy do Warszawy przybył król Zygmunt I Stary, zamek warszawski zaczęto nazywać Zamkiem Królewskim. Wkrótce stał on się siedzibą nie tylko monarszą, ale także parlamentarną, ponieważ właśnie tutaj obradował dwuizbowy Sejm I Rzeczypospolitej, łącznie z najsłynniejszym Sejmem Czteroletnim, który uchwalił Konstytucję 3 Maja.

Czas panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego był dla Zamku Królewskiego wyjątkowo łaskawy: powstało wtedy aż 11 projektów przebudowy królewskiej rezydencji! Właśnie tutaj – od jesieni do wiosny, bowiem latem działo się to w Łazienkach Królewskich – odbywały się tu słynne Obiady Czwartkowe, biesiady nie tylko kulinarne, ale przede wszystkim intelektualne i artystyczne.

„Atoli gdy w czasie obiadu dobre wino i poufałość towarzyska rozochociły umysły obecnych, wesoły nastrój ogarniał całe grono i dowcip płynął wówczas potokami. Oprócz ks. Naruszewicza i Trębeckiego do najczęstszych zamkowych gości czwartkowych należeli: Jan Albertrandy, dziejopis i językoznawca, Franciszek Zabłocki, komedjopisarz, Ksawery Wojna, dyplomata polski, ksiądz Franciszek Bohomolec, historyk i najwcześniejszy komedjopisarz, uczony i zasłużony krajowi Ignacy Potocki, Karol Wyrwicz, autor pierwszej geografii politycznej, uczeni: Wybicki i Feliks Łojko. Bywał także Kazimierz Ustrzycki, zdolny i wykształcony szlachcic z Galicyi, oraz kilku innych ziemian, zajmujących się naukami i literaturą. Stół czwartkowy był okrągły, na 10 do 12 osób, bez miejsc starszych i młodszych. W sali zamku warszawskiego, w której jadano, król kazał pomieścić popiersie Naruszewicza”.
Zygmunt Gloger, „Encyklopedia staropolska, tom I”

O strawę dla ciała dbał wówczas ceniony kucharz królewski Paul Tremo, Francuz z pochodzenia, urodzony w okolicach Berlina, łączył walory kuchni polskiej i francuskiej, przede wszystkim ze względu na delikatny żołądek króla Stanisława Augusta, dla którego tłusta i bogata w zawiesiste sosy kuchnia polska była zbyt ciężka. W zachowanej do dziś książce kucharskiej Pawła Tremo „Nauka dokładna sposobów warzenia i sporządzania potraw z mięsiwa, ryb, jarzyny, mąki, jako też przyprawiania rozmaitych sosów, robienia esencji ponczowej” znalazły się m.in. przepisy na zupy (szczawiowa, barszcz klarowny i zabielany, rosoły), warzywa (marchew młoda i stara, jarmuż z kasztanami, szczaw świeży i rzepa rumiana 🙂 ). Co ciekawe, w królewskiej jadalni serwowano wino z winogron rosnących na terenie Zamku!

Yard of the Royal Castle (14th century), residence of the Polish monarchs. Inner South-west side. Old Town in Warsaw / Poland

BEZKRÓLEWIE

Początek XIX wieku to wielkie wydarzenia w zamkowej historii. Dwukrotnie zatrzymał się w nim Napoleon Bonaparte i właśnie w tych murach podjął w 1807 r. decyzję o utworzeniu Księstwa Warszawskiego. Kilkanaście lat później po wschodniej stronie dawnej siedziby królewskiej powstały Arkady Kubickiego.

Podczas sierpniowej rebelii w roku 1831 r. lud warszawski wywlókł z zamkowego więzienia oskarżonych o szpiegostwo i zdradę i dokonał samosądu wieszając podejrzanych na latarniach. Kilka osób dokonujących samosądów zostało rozstrzelanych przez wojsko. Tak kończyło się powstanie listopadowe, po którym zamek zajęła administracja rosyjska, a w roku 1836 zadomowił się w siedzibie polskich monarchów carski namiestnik Iwan Paskiewicz.

Niemiecki generał-gubernator nie zdążył się zasiedzieć na Zamku. Wprowadził się latem 1915 r., gdy Rosjanie wraz z frontem zostali przez armię niemiecką wyparci na wschód, a już w 1918 roku musiał się pospiesznie wyprowadzać. Po 1919 roku Zamek Królewski stawał się na krótko domem m.in. dla Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego i pisarza Stefana Żeromskiego, a w roku 1926 został rezydencją Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Zniszczony Zamek Królewski w Warszawie w 1945 r., fot. M. Wolagiewicz, CAF w Warszawie, zdjęcie zamieszczone w książce „Warszawa 1945-1970”, Wydawnictwo Sport i Turystyka, Warszawa, 1970, str. 46

Zbombardowany podczas niemieckich nalotów w 1939 r., wysadzony i niemal zmieniony z powierzchni ziemi we wrześniu 1944 r., długo musiał czekać na odbudowę, choć warto pamiętać o prowadzonych w międzyczasie na terenie Zamku pracach archeologicznych (więcej, łącznie z najnowszymi wynikami badań, na stronie Zamku).

Od 1971 do 1980 odbudowa odbywała się niemal wyłącznie dzięki składkom publicznym. W 1984 roku zwiedzający po raz pierwszy mogli wejść do zrekonstruowanych wnętrz zamkowych. Kolejny etap – od 1995 do 2009 r. – to remont Arkad Kubickiego, do 2011 – renowacja pałacu Pod Blachą, przywrócenie elewacji wschodniej wyglądu znanego z dzieł Canaletta – w 2013, a w 2019 udostępnienie Ogrodów Królewskich, które zakończyło proces odbudowy Zamku po II wojnie światowej. 74 lata po jej zakończeniu…

Magdalena Walusiak

Zamek Królewski w Warszawie, wschodnia fasada, fot. Waldemar Panów

DARMOWY LISTOPAD 2019

W ramach akcji Darmowy Listopad można w 2019 r. bezpłatnie zwiedzać w Zamku Królewskim w Warszawie ekspozycje stałe, m.in. Apartament Wielki i Apartament Królewski z Salą Wielką (Balową), Sypialnią, Salą Canaletta, Salą Senatorską, Pokojami Matejkowskimi oraz wystawę czasową „Poczet królów Polski. Wizerunki władców na monetach i medalach”, a także wystawę multimedialną „Zniszczenie i odbudowa Zamku Królewskiego w Warszawie” (wstęp na podstawie wejściówki do Zamku). Można także zajrzeć do Apartamentu księcia Józefa Poniatowskiego oraz na wystawę kobierców wschodnich z kolekcji Fundacji Teresy Sahakian w pałacu Pod Blachą (bilety wydawane są w sieni pałacu).

W drugiej połowie listopada za darmo będzie można zwiedzić Bibliotekę Królewską – jedyne ocalałe z pożogi wojennej oryginalne wnętrze, Piwnicę Więzienną, Galerię Lanckorońskich z obrazami Rembrandta oraz Galerię Malarstwa, Rzeźby i Sztuki Zdobniczej.

Zamek czynny jest od wtorku do soboty w godz. 10.00-18.00; w piątki do 20.00; w niedziele – od 11.00 do 18.00. Arkady Kubickiego otwarte do 17.00; w piątki do 19.00; Ogród Dolny – do 20.00; Górny – do 18.00. Zamek jest nieczynny w poniedziałki.

UWAGA! Ostatnie wejście na wszystkie ekspozycje – godzinę przed zamknięciem.

WYSTAWA CZASOWA

Świat polskich Wazów. Przestrzeń – ludzie – sztuka
6 listopada 2019 – 14 stycznia 2020 r.
Galeria Wystaw Czasowych (II p.)

Piąta i zarazem największa wystawa Roku Wazowskiego jest spektakularnym artystycznym finałem obchodzonej w tym roku 400. rocznicy ukończenia rozbudowy Zamku Królewskiego w Warszawie, zainicjowanej przez Zygmunta III Wazę. Dzięki niej nowa rezydencja królewska stała się centralnym punktem życia politycznego, kulturalnego i dworskiego Rzeczypospolitej na kolejne dziesięciolecia. Stąd skala ekspozycji: 12 sal, niemal 300 obiektów wypożyczonych od 77 instytucji, wyrafinowana scenografia oraz film z rekonstrukcją cyfrową wazowskiego Zamku.

Wazowie po raz pierwszy stali się głównymi bohaterami dużej wystawy. Galeria portretowa głównych bohaterów jest pretekstem dla refleksji nad fenomenem tego krótkotrwałego rodu, który skończył się na trzecim pokoleniu. Kolejna część wystawy poświęcona została kulturze dworskiej, życiu na dworze, jego strukturze, funkcjonowaniu na co dzień i od święta. Po niej następuje rekonstrukcja ewoluującego stosunku poddanych do Wazów, ich aktywność militarna i złożone zagadnienia wyznaniowe w konkretnej przestrzeni społecznej. Polityka królewska zostaje zinterpretowana na tle europejskim i powiązań z Habsburgami, Wittelsbachami oraz szwedzkimi Wazami. Twórcy wystawy po raz pierwszy w przestrzeni muzealniczej podejmują wątek dyplomacji wazowskiej portretowanej holistycznie.

Na eksponaty składają się wybitne dzieła sztuki, a także dokumenty i druki z wielu muzeów. Stąd na wystawie obiekty, które wracają do Zamku po 350 latach, takie jak Panorama Warszawy Christiana Melicha ze Starej Pinakoteki. Z National Gallery w Londynie udało się sprowadzić niezwykle cenne Porwanie Europy Guido Reniego, namalowane na zamówienie Władysława IV, a z Drezna – do niedawna przypisywany Rembrandtowi – Portret starca z kolekcji Jana II Kazimierza. Z Florencji – konterfekt Władysława Zygmunta jako wybranego cara moskiewskiego, z Pałacu Kwirynalskiego zaś – cenny kilim z herbem Zygmunta III, rozpoznany dopiero niedawno. Złotolita figura ze skarbca katedry wrocławskiej poraża pięknem i wyrafinowaniem artystycznym, dokumentując rozmach kolekcjonerski królów-mecenasów. Bezprecedensowe jest także np. zestawienie dwóch szkicowników Giovanniego Battisty Gisleniego – scenografa i architekta polskich Wazów. Uwagę zwracają także cenne obiekty z mało znanej kolekcji sióstr Wizytek czy ponad 5-metrowy portret zbiorowy dworu Jana Kazimierza i Ludwiki Marii z Łowicza. Pierwszy raz pokazywane w Polsce, sprowadzone z Berlina, miniatury portretowe w wosku dowodzą, że nawet tak kruche „waziana” zachowały się w europejskich kolekcjach. Z Drezna przybył wybity w Gdańsku, do niedawna uznawany za zaginiony, unikatowy medal Władysława IV, a z Francji batalistyczny obraz Bitwa pod Kircholmem Pietera Snayersa, zamówiony przez Zygmunta III w 1619 r. Pochodzący z kolekcji prywatnej portret Zygmunta III Wazy pędzla Rubensa również nie był dotąd pokazywany w Polsce.

Tętniąca barwami i muzyką wystawa to próba ukazania wielkości Rzeczypospolitej, choć już z coraz wyraźniejszymi rysami, jej bogactwa kulturowego i duchowego, znaczenia na tle europejskiej geopolityki. Jest to również pretekst do ukazania „ludzkiego” oblicza Wazów – ich pasji, życia rodzinnego, ale równolegle dojrzałych koncepcji politycznych, które nie zawsze udawało się zrealizować. Epoka Wazów nazywana jest „srebrnym wiekiem”, czy też „epoką Snopka srebrnego, acz grubo pozłacanego”. Świat polskich Wazów ujawnia wielobarwność tego okresu, stanowiąc przy tym okazję do rewizji dotychczasowych osądów na temat dynastii.

Dane kontaktowe

Plac Zamkowy 4, 00-277 Warszawa
22 35 55 170
Strona www
Youtube
Facebook