Podróże

MAZOWIECKI GRAVEL SPACEROWO, CZYLI ULTRAMARATON DLA KAŻDEGO

Skończył się ultramaraton, niech żyje ultramaraton! I wszystkie inne rowerowe wyzwania! Mazowiecki Gravel, pierwszy ultramaraton rowerowy dookoła Mazowsza, zakończył się 13 czerwca 2021 r., ale to tak naprawdę dopiero początek tej przygody, do której zachęcają bezcenne i zarazem dostępne bezpłatnie gravelowe skarby: trasa rowerowa wokół Mazowsza biegnąca głównie mało uczęszczanymi drogami, ale zahaczająca o największe turystyczne atrakcje regionu, przewodnik z opisem tych atrakcji oraz mapa, a także mapa googlowska z naniesioną trasą i zaznaczonymi punktami kontrolnymi ultramaratonu, obecnie odmierzającymi kilometry przebytego dystansu.

POBIERZ PRZEWODNIK ROWEROWY PO MAZOWSZU

MAZOWIECKI GRAVEL 2021 – MAPA GOOGLE

Trasa wiedzie głównie bocznymi drogami – polnymi, leśnymi, szustrowymi, gdzieniegdzie asfaltowymi – i zatacza pętlę na Mazowszu. Centralnym punktem tego nieregularnego okręgu jest Warszawa.

Uczestnicy ultramaratonu musieli zmieścić się w limicie czasowym i przejechać cały dystans w mniej niż 64 godziny, czyli niecałe trzy doby. Zwycięzca – Krystian Jakubek – pokonał tę trasę w ciągu 21 godzin, 46 minut i 40 sekund.

Ale wyścig się zakończył, a trasa czeka na kolejnych rowerzystów – wyczynowych i spacerowych, samotników i rodziny podróżujące wakacyjnie na dwóch kółkach, sportowców z rewelacyjną kondycją i niedzielnych turystów dopiero rozpoczynających pracę nad formą, słowem – powstały nowe narzędzia ułatwiające poznawanie Mazowsza w trakcie jazdy jednośladem i może je wykorzystać każdy, kto ma na to ochotę.

Jakie atrakcje czekają na rowerzystów na trasie Mazowieckiego Gravela?

Trzy fantastyczne zamki gotyckie, pozostałość po władcach księstwa mazowieckiego – w Ciechanowie, Czersku i Liwie, a także ruiny zamku w Sochaczewie i wspomnienie po twierdzy na Górze Zamkowej w Wyszogrodzie. Kolejne ciekawe budowle warowne: unikalny kościół obronny w Brochowie, romańska katedra w Czerwińsku ze śladami ostrzenia mieczy przed bitwą pod Grunwaldem i ruiny zamku biskupów płockich w Broku oraz forty twierdzy Różan.

Mazowsze to także kraina dworów i pałaców. Pierwszy z nich można podziwiać w miejscowości startu ultramaratonu: to pałac w Winiarach, czyli Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce. Za Ciechanowem koniecznie należy zatrzymać się w Opinogórze, by zobaczyć pieczołowicie odrestaurowaną dawną rezydencję rodziny Krasińskich, a dziś Muzeum Romantyzmu z neogotyckim pałacykiem jak ze snu Drakuli. A jest jeszcze przepiękny obiekt w Starejwsi. Z zupełnie innej bajki jest sklepik z nieodłączną sąsiadką – ławeczką i drewnianym kościołem w sąsiedztwie. Ten charakterystyczny ryneczek znają wszyscy wielbiciele serialu „Ranczo”, którego kolejne sezony powstawały m.in. właśnie tutaj – w Jeruzalu, w gminie Mrozy.

Jeruzal – serialowe Wilkowyje

Wyprawa trasą Mazowieckiego Gravela pozwala poznać nie tylko dzieła człowieka, ale też jedno z najważniejszych naturalnych bogactw Mazowsza – jego rzeki (na marginesie – doskonałe na spływy kajakowe, POLECAMY DZIAŁ POŚWIĘCONY WŁAŚNIE TEJ AKTYWNOŚCI). Jeziorka, Rawka i Bzura, potem przeprawa przez Wisłę w Wyszogrodzie i rzut oka na dolinę królowej polskich rzek z wysokości skarpy w Czerwińsku. Są też przejazdy przez mosty na Wkrze, Łydyni i Orzycu, można zakochać się w widoku Różana z drugiego brzegu Narwi, śmignąć przez Orz, a w Broku przeprawić się przez Bug. I jeszcze wariacko meandrujący Liwiec (warto na moment zboczyć z trasy na Sowią Górę, rewelacyjny punkt widokowy), przejazd mostem w Ostrówku przez Wisłę i ostatnia prosta pod prąd Pilicy, do Warki, gdzie znajduje się nie tylko start, ale także meta ultramaratonu. Co nie znaczy, że właśnie tam trzeba zaczynać własną wyprawę. Można posiłkować się podziałem na etapy proponowane na rewersie mapy (9 wypraw) lub zaplanować własną kompilację i kombinację z dowolną liczbą skoków w bok, bo na Mazowszu zawsze warto gdzieś w bok wyskoczyć i znaleźć cuda, na przykład konwaliowiska albo piaszczyste wydmy jak nad morzem.

Ale wracajmy do atrakcji na trasie Mazowieckiego Gravela, bo to nie było jeszcze wszystko. Nie można zapominać o kolejnym bogactwie Mazowsza – jego dzikich ostępach, puszczach i parkach krajobrazowych: Puszczy Kampinoskiej i znajdującym się w jej otulinie Domu Urodzenia Fryderyka Chopina i Park w Żelazowej Woli, o Puszczy Białej, Bolimowskim i Nadbużańskim Parku Krajobrazowym, a wreszcie niesamowitych torfowiskach Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Wszystkie parki i puszcze można znaleźć i poznać lepiej dzięki naszej zakładce W LESIE.

Facebook