Dawno temu, w domu z ponad stuletnich dziś drewnianych bali, mieszkała prababcia pani Marty. Później jej dziadkowie przyjeżdżali tutaj na lato. Tutaj, czyli do Wilczogęb niedaleko Broku, ale po drugiej stronie Bugu.
Potem przez trzy dekady działka zarastała ugorem, jakby wszyscy o niej zapomnieli. A kilka lat temu Marta i Piotr Zommerowie postanowili przenieść się na rodzinną ziemię, żeby kontynuować działalność warsztatową na swoim: zajmują się prezentowaniem, czym jest bliski kontakt z naturą i jak wyglądało kiedyś życie na wsi. Ona, podobnie jak babcia, jest nauczycielką, on – złota rączka i opiekun zwierząt – buduje na łące obok pastwiska ścieżkę sensoryczną.
Przez cały rok do gospodarstwa Alpaki Wilczogęby przyjeżdżają zorganizowane grupy, głównie w wieku wczesnoszkolnym. Dzieciaki, które sądziły, że mleko i jajka pochodzą ze sklepu i nie mają nic wspólnego ze zwierzętami, mogą u państwa Zommerów nakarmić kozy i króliki, napić się mleka prosto od krowy, sprawdzić, jakie jest w dotyku runo alpaki i czym różni się od owczego.




Rodzinne dziedzictwo
Niemal nad samym Bugiem, tam, gdzie kiedyś były pola zbóż z makami i chabrami, które zbierała mała Martusia, dziś rośnie brzozowy zagajnik. Do domu jej prababci ze starych, stuletnich bali, przyjeżdżali wiosną dziadkowie i pomieszkiwali rekreacyjnie do jesieni, ale pracowali w Ostrowi Mazowieckiej. Oboje byli nauczycielami, a babcia nawet dyrektorką szkoły!
Pani Marta Zommer też jest nauczycielką i pozostaje w zawodzie, choć zamieszkała z mężem i dziećmi w starym rodzinnym gospodarstwie. Wiedza pedagogiczna, doświadczenie oraz zaprzyjaźnieni wychowawcy to skarby, dzięki którym rodzinna zagroda Alpaki Wilczogęby oferuje młodym gościom fascynujące zajęcia edukacyjne.
Dziś gospodarstwo jest zadbane i gotowe na wizytę gości w każdym wieku, ale jeszcze kilka lat temu był tutaj ugór – ziemia należąca do rodziny pani Marty przez 30 lat czekała na nowych, stałych gospodarzy. Krzaki zostały wycięte, stuletni dom odnowiony i zaadaptowany do mieszkania, powstały pomieszczenia sanitarne i warsztatowe, pastwiska i stajnie dla zwierząt.
Teren jest ogrodzony i bezpieczny. Wokół spokój i cisza. – Aż dzwoni w uszach – mówi pan Piotr i wskazuje brzózki na horyzoncie. – Jak dzieciaki chcą się wybiegać, to lecą do tych drzewek, to także jest świetne miejsce na podchody.




Warsztaty życia na wsi
Co roku w programie warsztatów pojawiają się nowości, a zajęcia prowadzi pani Marta i znajomi, sprawdzeni nauczyciele. Pobyt w Wilczogębach to warsztaty życia na wsi – robienie świec woskowych, lampek, zbieranie ziemniaków, poznawanie łąki kwietnej z ziołami, wiosną sadzenie ziół, robienie chleba na zakwasie, który potem można zabrać do domu. W części warsztatowej można także dowiedzieć się, co to jest kołowrotek, wrzeciono oraz gręplarka i do czego te dziwne narzędzia kiedyś służyły.
Ale oczywiście najbardziej cieszy młodych gości kontakt ze zwierzętami. W gospodarstwie państwa Zommerów można zobaczyć z bliska cztery alpaki, pięć owiec, dwa koziołki, dwa psy, kota i trzy króliki. Dzieci najbardziej lubią bawić się z koziołkami pigmejskimi, bo są towarzyskie i nieduże, wielkości większego psiaka.




Poznawanie świata poprzez doświadczanie
Dla dzieci z miasta wszystko tu jest niezwykłe! W gospodarstwie położonym na terenie Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego alpaki i owce dają wełnę, a każde runo jest w dotyku inne. Można tu spróbować mleka prosto od krowy, dowiedzieć się, skąd się ono bierze i zadziwić, że wcale nie rośnie w sklepie w butelce czy kartonie!
Piotr Zommer, mąż pani Marty, urodzony organizator, złota rączka i opiekun zwierząt, namawia dzieci, by zamykały oczy stojąc wśród brzóz i wsłuchiwały się w szelest drobnych listków. Jego marzeniem jest zbudowanie ścieżki sensorycznej na części łąki. Chodząc na bosaka dzieci będą mogły doświadczać różnych struktur – kory, liści, trawy czy kamieni. Celem jest bliski kontakt z naturą, wzbogacenie przeżyć młodych ludzi żyjących w sterylnych, miejskich warunkach. I wielu małych gości chce tu wracać, by wziąć udział w kolejnych zajęciach i uzupełnić domowy kącik ze skarbami wykonanymi własnoręcznie podczas wycieczki na wieś. Niektórzy byli tu już po kilka razy!
A na koniec wiadomość z ostatniej chwili: jesienią tego roku Alpagi Wilczogęby zostały oficjalnie przyjęte do renomowanego grona placówek zrzeszonych w Ogólnopolskiej Sieci Zagród Edukacyjnych!
ZOBACZ TEŻ:
NADBUŻAŃSKI PARK KRAJOBRAZOWY. MEANDRY BUGU I LIWCA



